Budowanie więzi z dzieckiem

Wczesna więź z dzieckiem

  1. Wczesna więź z dzieckiem – historia

Pod koniec XIX i na początku XX wieku opieka nad małymi dziećmi znalazła się w obszarze zainteresowania profesjonalistów (np. Lutter Emmett Holt, Truby King) . Ówczesne wyobrażenie o dzieciach, doświadczenie zawodowe i osobiste oraz zapewne czynniki społeczne pozwoliły tym profesjonalistom wysunąć wniosek, że płacz dziecka ćwiczy jego płuca, a zarazki są niebezpieczne i trzeba zabezpieczyć przed nimi niemowlę (Blum 2002). W związku z tym zalecano matkom aby pozwoliły dzieciom się wypłakać, żeby nie reagowały na wołania swojego niemowlęcia, zanadto go nie dotykały i w ten sposób dbały o prawidłowy rozwój płuc i zapobiegały infekcjom. Ten pogląd na temat prawidłowej opieki nad niemowlęciem rozniósł się po całej Europie i Stanach Zjednoczonych, tak że wkrótce całe pokolenie dzieci zostało wychowanych w ten sposób – można przypuszczać, że ich więź z opiekunami była mniej lub bardziej zaburzona, zachwianiu uległa leżąca u podstaw poczucia bezpieczeństwa wiara w to, że kiedy będę wołać o pomoc zostanę usłyszany. Doszukiwanie się związku między wczesnymi zaburzeniami więzi a wybuchem wojen światowych może być nieco przesadzone. Można się jednak zastanawiać, jak osoby o zaburzonej więzi odnajdują się na froncie. Czy jest im łatwiej czy trudniej odnaleźć się w sytuacji, gdy trzeba walczyć, krzywdzić, a nawet zabijać? Niepokojące jest to, że niektórzy rodzice nadal wierzą, że dziecku należy pozwolić się wypłakać, żeby ćwiczyło płuca albo, żeby nie przyzwyczaiło się zanadto do brania na ręce, bo będzie „wymuszać”. Rady tego typu nader często słyszy się od starszych pokoleń, a młodzi rodzice zagubieni w nowej roli mogą za nimi podążać. Niektórzy specjaliści nadal zachęcają do leczenia zaburzeń snu u dzieci poprzez wygaszanie tj. zostawienie dziecka samego żeby usnęło bez względu na to jak bardzo krzyczy. Metoda ponoć skuteczna, w końcu usuwa objaw, ale jakim kosztem? O objawach z punktu widzenia medycyny holistycznej napisaliśmy nieco tutaj – zobacz koniecznie!

  1. Rodzaje więzi.

Badając więź pomiędzy matką a niemowlęciem psychologowie poczynili kilka interesujących obserwacji. Wydaje mi się, że warto o nich wspomnieć, zanim przejdziemy do współczesnych wyników badań na temat skutków nawiązania bezpiecznej więzi pomiędzy opiekunem a dzieckiem, które opiszemy w kolejnych artykułach z serii.

Rodzaje więzi zostały zidentyfikowane w oparciu o teorię przywiązania Bowlbiego. Ainsworth i Bell (1970) przeprowadzili eksperyment polegający na tym, że dzieci w wieku 9 – 18 miesięcy poddano obserwacji w niecodziennej sytuacji (procedura obcej sytuacji). Początkowo sprawdzano czy dziecko będzie w towarzystwie matki eksplorować nowe otoczenie. Później parę poddano obserwacji, gdy do pokoju wszedł obcy. Obserwowano czy dziecko będzie wówczas wchodzić w interakcje z nieznajomym. Później matka wychodziła, a obserwacji była poddana reakcja dziecka na separację z matką. Następnie badano jak dziecko zachowuje się będąc z obcym sam na sam, a później jak reaguje na mamę gdy ona wraca.

Na podstawie reakcji dzieci wyodrębniono cztery style przywiązania:

  • Bezpieczny styl przywiązania : dziecko ufa matce, traktuje ją jako bezpieczną bazę w nowych sytuacjach, reaguje pewnym napięciem na separację z matką i cieszy się gdy ona wraca.
  • Nerwowo-ambiwalentny styl przywiązania: te dzieci reagują nadmiernym stresem na separację z matką, trudno im samodzielnie eksplorować otoczenie i złoszczą się gdy matka wraca.
  • Unikający styl przywiązania: dziecko nie szuka kontaktu z matką, nie reaguje na jej nieobecność i nie zwraca uwagi na nią jak wraca.
  • Zdezorganizowany styl przywiązania: dziecko przejawia zdezorganizowane i dziwaczne zachowania, nie dające się zakwalifikować do pozostałych kategorii. Widać przejawy silnego stresu i napięcia, które dziecko stara się kontrolować. Styl jest charakterystyczny dla dzieci doświadczających przemocy (Vasta 2004, Bee 2004).

To pierwszy artykuł z serii, w kolejnych opiszemy skutki bezpiecznego przywiązania w późniejszych latach życia dziecka. Zastanowimy się także, co wystarczająco dobre matki robią aby wzmocnić pozytywną więź z dzieckiem, i czy można w tym sobie pomóc.Aby być na bieżąco polub nas na facebooku, lub zapisz się do newslettera.

Bibliografia:

Blum, D. (2002). Love at Goon Park: Harry Harlow and the Science of Affection. New York: Berkeley Publishing (Penguin).

Vasta R., Haith M., Miller S. (2004) Psychologia dziecka, Warszawa, Wydawnictwo Szkolne i Pedagogiczne

Bee H.  (2004) Psychologia rozwoju człowieka,  Poznań, Wydawnictwo Zysk i S-ka

2 myśli na temat „Wczesna więź z dzieckiem

Dodaj komentarz

*