Przyczyna gdzie indziej niż objaw

Dlaczego fizjoterapeuta masuje nie tam, gdzie boli?

Przychodzi pacjent do fizjoterapeuty i mówi, że boli go pięta. Fizjoterapeuta namyśla się  przez chwilę po czym pracuje nie tylko na pięcie ale i na łydce, z tyłu uda, a czasami nawet na potylicy. Pacjent zastanawia się „O co właściwie chodzi? Przecież głowa mnie nie boli! Udo też mam w porządku…”  Podejrzenia roztapia prawie natychmiastowa ulga, która pojawia się po rozmasowaniu tych obszarów, których pacjent nie podejrzewał o przyczynę dolegliwości, a które okazały się tkliwe i obolałe. Co się właściwie wydarzyło? Magia?

Nic podobnego. Zadziałały tutaj tak zwane taśmy mięśniowe, a właściwie uwzględnienie taśm mięśniowych w zaplanowaniu fizjoterapii. Aby zrozumieć to zagadnienie, należy zapamiętać, że w naszym cielę ogromna rolę pełni tkanka łączna tj. powięź. Nadaje ona kształt nie tylko ciału jako całość, ale i poszczególnym organa oraz narządom.  Jest wręcz naszpikowana receptorami, zbiera bodźce z całego ciała, ale też łączy mięśnie w grupy, które razem pracują i oddziałują na siebie. Właśnie takie ciągi współgrających jako całość mięśni nazywamy taśmami lub łańcuchami mięśniowo-powięziowymi.

Osobą odpowiedzialną za stworzenie tej koncepcji jest Thomas Myers, przy czym warto podkreślić, że istnieją też inne metody opierające się na podobnym, holistycznym założeniu. Wszystkie podkreślają znaczenie podejścia całościowego do człowieka. Fizjoterapeuta (ale też psycholog i lekarz) aby mógł być skuteczny powinien leczyć człowieka, a nie chorobę, co z uwagi na rozwój różnych, często wąskich specjalizacji jest trudne.

Mayers wyróżnił 7 taśm, jednak zaznaczał że może być ich więcej. Są to:

1. Taśma powierzchowna tylna

2. Taśma powierzchowna przednia

3. Taśma boczna

4. Taśma spiralna

5. Taśmy kończyny górnej

6. Taśmy funkcjonalne

7. Taśma głęboka przednia

W podanym na początku przykładzie znaczną rolę odgrywa taśma powięziowa tylna, biegnąca od paliczków palców stóp przez powięź podeszwową i krótkie zginacze palców, następnie przez kość piętową, mięsień brzuchaty łydki i ścięgno Achillesa do kłykci kości udowej. Następnie biegnie przez mięśnie kulszowo-goleniowe, guz kulszowy, więzadło krzyżowo-guzowe do kości krzyżowej, a potem kolejno przez powięź krzyżowo-lędźwiowa/mięsień prostownik grzbietu, grzebień potyliczny,  czepiec ścięgnisty do kości czołowej (brzeg nadoczodołowy). Możemy sobie wyobrazić, że jest to w zasadzie cała tylna strona ciała od stóp do głowy.

Taśma powięziowa tylna
Taśma powięziowa tylna

Mechanizm jaki odegrał rolę w przeniesieniu dolegliwości to zjawisko tensegracji. Transegracja to przenoszenia się napięć wzdłuż taśm. Dzięki ich znajomości możliwe jest znalezienie przyczyn problemu poza miejscem pojawienia się objawów.

Koncepcja taśm mięśniowych wymaga wiedzy z zakresu anatomii oraz doświadczenia klinicznego, mimo to warto rozwijać się zawodowo w tym kierunku, bo zastosowanie metody pozwala znaleźć prawdziwe przyczyny dolegliwości i nieść szybką ulgę.  

Bibliografia:

Myers T., Taśmy Anatomiczne, meridiany mięśniowo-powięziowe dla terapeutów manualnych i specjalistów leczenia ruchem, 2015, DB Publishing

Dodaj komentarz

*