Placebo

Zacznijmy od krótkiej historii, która pokazuje, jak widowiskowy może być efekt placebo. Bruno Klopfer w swojej pracy z 1957 roku opisuje między innymi fascynujący przypadek Pana Wrighta, pacjenta onkologicznego z zaawansowanym mięsakiem limfatycznym. Pan Wright był już na takim etapie choroby, że jego węzły chłonne w pachwinach, pod pachami, na szyi, klatce piersiowej i brzuchu miały rozmiar pomarańczy, Wątroba i śledziona były gigantyczne, pacjent był też niewydolny oddechowo. Wszystko wskazywało na to, że pacjent skona w przeciągu najbliższych dwóch tygodni. Wydawało się, że przy życiu trzyma go jedynie nadzieja podsycana przez prasę, że w niedalekiej przyszłości planowane są testy kliniczne bardzo obiecującego leku. Niestety Pan Wright był w tak złym stanie, że nie kwalifikował się do badań kiedy już je rozpoczęto. Pan Wright był w stanie agonalnym. Mimo to Bruno Klopfer włączył go do programu na wyraźne i nieugięte prośby pacjenta. Pierwszy zastrzyk podano w piątek. Gdy badacz wracał do pracy w poniedziałek spodziewał się, że Pan Wright wyzionął ducha w miniony weekend. Klopfer wychodząc z pracy w piątek żegnał się z człowiekiem przykutym do łóżka, trawionym gorączką, pacjent ledwo zipiał. W poniedziałek zastał Pana Wrighta wesoło gawędzącego z pielęgniarkami. Ku zaskoczeniu badacza pozostali pacjenci nie wykazali ani poprawy ani pogorszenia po przyjęciu pierwszej dawki preparatu.

„Nadzwyczajna poprawa widoczna była tylko u pana Wrighta. – pisze Bruno Klopfer – Guzy zaczęły znikać jak topione na gorącym piecu kule śniegowe i przez tych kilka dni
zmniejszyły się o połowę. Regresja ta była znacznie większa, niż gdyby najbardziej wrażliwego na promieniowanie guza poddawać codziennie bombardowaniu promieniami rentgenowskimi. Wcześniej zresztą przekonaliśmy się, że guzy naszego pacjenta nie reagują na naświetlanie. Poza jednym, nieskutecznym przecież zastrzykiem nie otrzymał on żadnych innych leków.”

Pacjent po zaledwie 10 dniach wrócił do formy i został wypisany ze szpitala, wracając pomału do swoich zwykłych aktywności, które obejmowały także latanie samolotem. Pan Wright był pilotem. Poprawa trwała dotąd aż Pan Wright trafił na doniesienia prasowe o wyniku testów klinicznych leku, w którym pokładał tak duże nadzieje. Okazało się, że krebiozen zawiódł pokładane w nim oczekiwania i nie dowiedziono jego skuteczności. Stan pana Wrighta natychmiast się pogorszył, pacjent z powrotem wymagał hospitalizacji, stał się przygnębiony i ponury. Bruno Klopfer wpadł na pomysł, który dzisiaj budzi wątpliwości natury etycznej. Należy jednak pamiętać, że opisywany przypadek zdarzył się dość dawno. Bruno postanowił okłamać pacjenta, że prasa się myli, po prostu preparat wymagał kilku poprawek, z resztą instytut Bruna jako pierwszy otrzyma ten magiczny specyfik i Pan Wright będzie mógł znowu wziąć udział w badaniach klinicznych. Tym razem, ze wszystkimi fanfarami i pompą podano pacjentowi zastrzyk składający się wyłącznie z wody.

„Wydobycie się pacjenta ze stanu agonalnego miało teraz przebieg jeszcze bardziej dramatyczny niż za pierwszym razem. Guzy rozpłynęły się, zniknął płyn w klatce piersiowej, pacjent powrócił do pracy zawodowej, a nawet znowu zaczął latać. Stanowił w owym czasie okaz zdrowia. Przez ponad dwa miesiące nie występowały u niego żadne objawy. Później w prasie ukazał się komunikat AMA (Amerykańskiego Towarzystwa Medycznego): przeprowadzone w całym kraju testy dowiodły, że krebiozen nie przedstawia żadnej wartości jako lek na raka. Kilka dni po ukazaniu się tego raportu pana Wrighta ponownie przyjęto do szpitala w stanie agonalnym. Utracił wiarę, zniknęła nadzieja. Po dwóch dniach umarł.”

Co to jest efekt placebo

Co to jest efekt placebo. Źródło:<a href='https://pl.freepik.com/zdjecia/tlo'>Tło zdjęcie utworzone przez freepik - pl.freepik.com</a>
Co to jest efekt placebo. Źródło: Freepik

Podobnych, czasem równie dramatycznych przykładów działania efektu placebo jest całe mnóstwo. Pytanie brzmi czy przedstawiają one jakąś wartość dla nauk o zdrowiu? Efekt placebo czyli korzyść zdrowotna uzyskana wyłącznie w efekcie kontaktu z medykiem albo systemem opieki zdrowotnej, z wykorzystaniem biologicznie nieaktywnej interwencji lub bez niej  stał się przedmiotem zainteresowania wielu badaczy. Wpisując słowo „placebo” w wyszukiwarkę artykułów medycznych PubMed uzyskujemy 244,980 wyników.

W efekcie dociekań naukowców dowiedzieliśmy się na przykład, że zastrzyki placebo są skuteczniejsze niż tabletki, a tabletka zwiększa swą skuteczność w zależności od koloru – bardziej pobudzają czerwone, a niebieskie działają uspokajająco. Co więcej – czasem podaje się pacjentom substancje, które nie mają właściwości leczniczych, ale wywołują jakieś skutki uboczne. Takie aktywne placebo działa lepiej niż placebo pozbawione skutków ubocznych. Wiadomo – skoro po leku boli brzuch, to musi jakoś wpływać na organizm.

Efekt placebo a leki przeciwbólowe

Warto przy tym wspomnieć, że aż 56% działania leków przeciwbólowych stanowi efekt placebo. Frederick Evans przeanalizował badania podwójnie ślepej próby, w których ani lekarz ani pacjent nie wiedzieli co pacjent przyjmuje. Badania dotyczyły leków przeciwbólowych. Skuteczność placebo w porównaniu do takich substancji jak morfina, aspiryna, darvon, kodeina, czy zomax wahała się od 54-56%. Przeszło połowa pacjentów po podaniu placebo stwierdzała 50% poprawę samopoczucia. Choć większość badań na temat placebo dotyczyła bólu, jego skuteczności dowiedziono także w leczeniu depresji, parkinsona, ChAD czy bezsenności, przynajmniej u połowy badanych. Jak zauważa Rossi

„Tak spójna wartość efektu placebo sugeruje też, że istnieje jakiś wspólny, podstawowy mechanizm lub proces, który odpowiada za komunikację między psychiką a ciałem i uzdrawianie, niezależnie od problemu, symptomu czy choroby.”

Co wpływa na wystąpienie efektu placebo

Evans uważa, że na skuteczność efektu placebo wpływają trzy pozawerbalne czynniki związane z oczekiwaniami:

(1) sugestie;

(2) redukcja niepokoju;

(3) oczekiwania związane z kulturowym lub medycznym systemem przekonań.

Krótko mówiąc – jeżeli pojawi się lecząca sugestia, dzięki której pacjent się uspokaja, a jego oczekiwania, co do leczenia są pozytywne możemy spodziewać się efektu placebo.

Howard Brody zauważa, że efekt placebo można wywołać nie podając żadnej substancji. W 1964 roku przeprowadzono badania na ludziach oczekujących na zabieg operacyjny. Przed zabiegiem z pacjentami jak zwykle spotykał się lekarz, jednak połowę badanych potraktował szczególnie – wyjaśnił jakiego rodzaju bólu mogą się spodziewać po zabiegu, jakie techniki mogą samodzielnie stosować, żeby sobie ulżyć, jednocześnie zapewnił o dostępności leków przeciwbólowych, o które można poprosić w razie potrzeby i przypomniał, że personel czuwa, aby  w razie czego asystować choremu. Pacjenci z tej grupy zużywali o połowę mniej leków przeciwbólowych niż grupa kontrolna, a ze szpitala byli wpisywani średnio dwa dni szybciej. 

Okazuje się, że sytuacja w której pacjent czuje się przez lekarza wysłuchany, dostaje wyczerpującą informację o swoim stanie zdrowia, czuje troskę otaczających go osób, a do tego uważa, że ma pewną kontrolę nad objawami jest bardzo korzystna dla mechanizmów prozdrowotnych. To bardzo optymistyczna informacja, smuci jedynie fakt, że wnioski z tych badań tak trudno aplikować na grunt szpitali. Czemu? Nie wiem.

Wróćmy do pozytywów – skoro nieświadome nastawienie i przekonanie o skuteczności leczenia potrafi samo działać prozdrowotnie może moglibyśmy tę wiedzę jakoś wykorzystać?

Techniki wyobrażeniowe a mechanizmy samouzdrawiania

Badania nad świadomym wykorzystaniem technik wyobrażeniowych w celu leczenia nie są aż tak popularne jak badania nad efektem placebo. Dla frazy „guided imagery” mamy niespełna 3000 wyników w PubMedzie. Krau (2020) w swojej pracy zauważa, że sterowane wyobrażenia pomagają:

  • Redukować napięcie,
  • Zmniejszyć stres,
  • Mobilizować układ odpornościowy,
  • Wzmacniać ogólne poczucie dobrostanu.

Hipnoza, medytacja, yoga, relaksacja czy ekspresja twórcza wpływają na stan umysłu i jakość życia w pozytywny sposób (Carlson, Bultz 2008). Badania Kang dowodzą, że wystarczy dwa razy w miesiącu uczestniczyć w praktykach relaksacyjnych przez okres 10 miesięcy, aby wykształcić w organizmie korzystną odpowiedź układu odpornościowego. Trakhtenberg jest autorem ostatniego, dużego przeglądu badań w tym temacie do którego dotarłam, jego praca została wydana 13 lat temu. Autor jednoznacznie stwierdza, że istnieje związek między sterowanymi wyobrażeniami, a funkcjonowaniem układu odpornościowego.

Trzy najważniejsze wiadomości z tego artykułu:

  1. Placebo to korzyść zdrowotna powstała w wyniku kontaktu z medykiem lub systemem ochrony zdrowia
  2. Placebo może być wynikiem podania biologicznie obojętnej substancji albo ogólniej – doświadczenia życzliwej opieki
  3. Placebo działa skuteczniej jeśli pojawią się sugestie nastawione na leczenie, zostanie zmniejszony niepokój, a pacjent ma pozytywne oczekiwania co do leczenia.

W oparciu o te wszystkie informacje przygotowaliśmy wizualizację wzmacniającą odporność do słuchania, którą opublikujemy na naszej grupie Facebookowej – O zdrowiu.

Artykuły od teraz będą się pojawiać także w formie podcastu na wszystkich platformach do słuchania, a także na naszej stronie. Zapraszamy!

Odcinek 1. Efekt placebo

Dziękuję za wspólnie spędzony czas. Jeśli czujesz, że ten artykuł w jakiś sposób Cię rozwiną podziel się nim z innymi osobami, żeby także mogły o siebie zadbać!

Podziel się refleksjami i pytaniami w komentarzach. Odpowiadamy zwykle we wtorki i piątki, a tymczasem bądź zdrów! Bądź zdrowa!

Jeśli uważasz nasze treści za wartościowe podziel się nimi z bliskimi osobami lub napisz komentarz. To pomaga nam zwiększyć zasięg i dotrzeć naszym materiałom do szerszego grona odbiorców, dla których dbanie o zdrowie jest ważne.

Jeśli chcesz jeszcze lepiej dbać o zdrowie dołącz do naszej bezpłatnej grupy facebookowej gdzie otrzymasz od nas w prezencie więcej materiałów i wsparcie społeczności. Zapraszamy Cię także do polubienia naszej strony na FB, dzięki temu będziesz na bieżąco ze wszystkimi naszymi publikacjami.

Wnioskami i pytaniami możesz się z nami podzielić w komentarzach. Odpowiadamy zwykle we wtorki i piątki. A tymczasem bądź zdrów! Bądź zdrowa!

Bibliografia:

Rossi E.L. Hipnoterapia. Psychobiologiczne mechanizmy uzdrawiania. Wydawnictwo Zysk i S-ka, 1995 Poznań

Heszen I, Sęk H. Psychologia Zdrowia, 2007 Wydawnictwo Naukowe PWN

Krau, S. D. (2020). The Multiple Uses of Guided Imagery. Nursing Clinics of North America, 55(4), 467–474. doi:10.1016/j.cnur.2020.06.013

Evans F. (1977) The placebo control of pain: A paragigmfor investigating non-specific effects in psychotherapy, [w:] J. Brady, J. Mendels, W Reiger, M. Orne (red.), Psychiatry: Areas of promise and advancement. New York, Spectrum, s. 215-228.

Brody, H. (2018). Meaning and an Overview of the Placebo Effect. Perspectives in Biology and Medicine, 61(3), 353–360. doi:10.1353/pbm.2018.0048 

Carlson, L. E., & Bultz, B. D. (2008). Mind–Body Interventions in Oncology. Current Treatment Options in Oncology, 9(2-3), 127–134. doi:10.1007/s11864-008-0064-2 

Trakhtenberg, E. C. (2008). The Effects of Guided Imagery on the Immune System: A Critical Review. International Journal of Neuroscience, 118(6), 839–855. doi:10.1080/00207450701792705

Dodaj komentarz

*