Dlaczego strach paraliżuje

Teoria poliwagalna

Dlaczego strach paraliżuje? Wyobraź sobie następującą sytuację: łąka lub sawanna, otwarta przestrzeń. Gdzieś na horyzoncie majaczą pojedyncze drzewa. Na pierwszym planie spokojnie pasą się zwierzęta, powiedzmy antylopy, albo sarny jeśli wolisz bardziej swojskie klimaty. Jest spokojnie, jednak wydaje się, że coś wisi w powietrzu. Nagle z trawy wyskakuje drapieżnik gepard albo wilk. Podszedł blisko ofiar, ale mimo to zdążyły się rozproszyć, spłoszone jego nagłym atakiem. Cały pościg skupia się na jednym celu, unik za unikiem. Drapieżnik jest coraz bliżej. Już tylko kilka centymetrów dzieli go od ofiary. Wtem pojawia się nadzieja, dystans się wydłuża, ofiara jest już prawie bezpieczna, kiedy naglę się potyka. Traci cenną przewagę i dopada ją drapieżnik. Łapie za gardło. Ofiara już się nie rusza, ani drgnie.

Czy to już koniec? Nie dla drapieżnika, zjawia się inny głodny kandydat. Łowca musi zostawić łup i walczyć o efekt swojej ciężkiej pracy. Dwa drapieżniki zaczynają przepychankę o pokarm. O łup, który nagle wstaje i szybko się oddala, korzystając z zamieszania wraca do towarzyszy. Odniósł pewne rany, drży, ale jednak żyje.

Czytała Krystyna Czubówna 🙂

Jeśli wolisz słuchać niż czytać, zapraszam Cię do odsłuchania podcastu. Uprzedzam, że do Pani Krystyny może mi sporo brakować! Możesz znaleźć nasz podcast na Youtube, Spotify i Anchor.

9. Dlaczego strach paraliżuje

Wracając jednak do tematu. Odpowiedź na pytanie dlaczego strach paraliżuje wielu z nas zaprząta głowę. Zamieranie nie dotyczy bowiem wyłącznie zwierząt w dziczy. Coś podobnego może się przydarzyć zarówno mi jak i Tobie, mimo że raczej nie dopadnie nas wilk, a tym bardziej gepard. Nasze życie obfituje jednak w inne, nie mniej przerażające stresory. Paca, nowe wymagania, koleje losu, polityka lokalna i światowa, kryzysy ogólne i osobiste. Czasami jest tego tak wiele, że stoimy jak wryci. Zamieramy. Głównie ze strachu i lęku ale dlaczego? Na to pytanie postaram się znaleźć odpowiedź.

Dlaczego strach paraliżuje – nerw błędny

Żeby lepiej zrozumieć reakcję zamierania musimy pochylić się nad teorią poliwagalną, która moim zdaniem tłumaczy bardzo wiele połączeń i reakcji naszego organizmu, jak również zachowania czy emocje. Opiera się ona na działaniu nerwu błędnego czyli X n. czaszkowego. Nazwa nerwu pochodzi od jego budowy: nerw błądzi poza obszar głowy. Zbiera informacje i wysyła sygnały do wszystkich najważniejszych organów. Połączony jest z wszystkimi układami ciała człowieka i kontroluje reakcje niezależne od naszej woli. Jest istotnym elementem tak zwanego autonomicznego układu nerwowego. A za proces zamarcia odpowiada jedna z jego części – część grzbietowa.

Trzy mózgi

Levine w swojej książce wspomina, że posiadamy swego rodzaju 3 mózgi:

  • Pierwszy najstarszy tj. mózg gadzi,
  • kolejny to mózg ssaczy,
  • oraz najmłodszy ewolucyjnie mózg ludzki.

Porges, twórca modelu poliwagalnego, wskazuje na rolę nadrzędną młodszych elementów mózgu jednak w sytuacji zagrożenia zaczynają dominować instynkty, zlokalizowane w najstarszych jego częściach. Zamarcie jest jednym ze sposobów stosowanych przez gady w celu czy to przetrwania ataku, czy złapania ofiary.

Dla ofiary zamarcie jest szansą na to, że nie zostanie zaatakowana, zwykle drapieżniki nie spożywają padliny. Bezruch sprawia też, że ofiara mniej rzuca się w oczy, staje się w pewien sposób niewidoczna. Bezruch nie wywołuje też agresji, a więc nagłego ataku. Sytuacja, kiedy jedno zwierzę upada jest dekoncentrująca dla agresora, co daje szansę dla reszty stada. Jest to też swego rodzaju naturalny mechanizm chroniący przed cierpieniem. W ostatniej chwili ciało dysocjuje się od bodźców, oszczędzając ofierze przykrych wrażeń. Bezruch to także oszczędność energii, która może być wykorzystana później w dogodnej sytuacji, kiedy okoliczności będą bardziej sprzyjające do walki lub ucieczki.

Zamarcie i jego wariacje

Zamarcie jest efektem działania najstarszej części mózgu oraz grzbietowej części nerwu błędnego. Ciekawe jest to, że możemy ulec unieruchomieniu ze strachu: aby przeczekać zagrożenie lub gdy się poddamy. Czasem zamieramy bez strachu, w vezpiecznej sytuacji np. podczas intymnej bliskości z drugą osobą.

Zwykle po zamarciu, kiedy minie już zagrożenie organizm wraca do stanu zaangażowania społecznego czyli do normy. Niestety obecnie z uwagi na ciągły stres i zagrożenia, mniej czy bardziej racjonalne, grzbietowa część nerwu błędnego jest aktywna niemal cały czas. Bodziec wywołujący reakcję nie jest duży, ale długotrwały. Osoby znajdujące się w stanie błędnym grzbietowym są apatyczne, mają problemy z trawieniem i apetytem. Mają mało energii i są wycofane lub bierne. Mogą pojawić się u nich bóle wędrujące po całym ciele, które są ścigane przez terapeutę, zakładającego mięśniowe pochodzenie napięcia.

Terapia manualna może się okazać niewystarczająca. W takiej sytuacji poza pracą bezpośrednią na ciele ważny jest powrót układu nerwowego do tak zwanego stanu zaangażowania społecznego. Jest to sytuacja, kiedy czujemy się bezpiecznie, regenerujemy się, przy czym jest to coś więcej niż odprężenie. O stanach jakie mogą być wywołane za pomocą n. błędnego dowiesz się w kolejnym podcascie.

Teoria poliwagalna czyli teoria opisującej działanie nerwu błędnego jest moim zdaniem świetnym uzupełnieniem innych metod terapii. Pomaga zrozumieć lepiej stan w jakim znajduje się druga osoba. 

Zamieranie jest jedną z reakcji jaką może wywołać najstarsza część nerwu błędnego. Dzięki niej możliwe jest przetrwanie w skrajnych sytuacjach. Niestety w niektórych przypadkach możemy utknąć w stanie wycofania co jest wyczerpujące dla naszego organizmu i umysłu.

Osobiście bardzo lubię tę teorię, mocno zmieniła moje podejście do terapii i do ludzi w ogóle.

Temat jest złożony, dlatego teorii poliwagalnej będzie poświęcone kilka podcastów, dzięki czemu łatwiej będzie ją zrozumieć.

Dlaczego strach paraliżuje – zapamiętaj

  • zamarcie jest pierwotną reakcją obronną, która ma na celu zapewnić nam przetrwanie
  • za reakcje zamarcia odpowiada n błędny. Jego działanie tłumaczy teoria poliwagalna.
  • reakcją na stres nie jest tylko pobudzenie (walka i ucieczka) lecz także bardziej „depresyjny” stan skrajnej bierności jakim jest zamarcie

Jeśli uważasz nasze treści za wartościowe podziel się nimi z bliskimi osobami lub napisz komentarz. To pomaga nam zwiększyć zasięg i dotrzeć naszym materiałom do szerszego grona odbiorców, dla których dbanie o zdrowie jest ważne.

Jeśli chcesz jeszcze lepiej dbać o zdrowie dołącz do naszej bezpłatnej grupy facebookowej gdzie otrzymasz od nas w prezencie więcej materiałów i wsparcie społeczności.

Wszystkie ważne linki i bibliografia do tego odcinka znajdują się w opisie.

Bibliografia:

Rosenberg S. Terapeutyczna moc nerwu błędnego. Wydawnictwo UJ. Kraków 2020

Porges S.W. Teoria poliwagalna, Wydawnictwo UJ. Kraków 2020

Levine P.A. Obudźcie tygrysa. Wydawnictwo czarna owca. Warszawa 2020

Dodaj komentarz

*

Skip to content