Bezdech afektywny, zaniesienie się

Zaniesienie się dziecka (bezdech afektywny)

Jeżeli jakiś rodzic czy też inny krewny zobaczy na własne oczy, jak jego dziecko zanosi się od płaczu po raz pierwszy, na bank przerazi się tak, że serce podskoczy mu do gardła. Widok jest makabryczny: dziecko najpierw zwyczajnie płacze po czym nagle przestaje oddychać, czasem sinieje, jeżeli bezdech trwa dostatecznie długo mogą pojawić się nawet drgawki. Po chwili dziecko traci przytomność i wiotczeje. W tym czasie rodzic wpada w panikę, bo do głowy przychodzą mu różne nieprzyjemne myśli, stara się coś zrobić, ale właściwie nie wie co. Po paru chwilach dziecko wraca do siebie, jest zmęczone, ale wystraszona mama i zaniepokojony tata mogą jeszcze długo opanowywać drżenie rąk. Zaburzenie wygląda po prostu okropnie, ale na szczęście zwykle nie jest bardzo groźne.
  1. Zaniesienie się dziecka – co to jest?

Przebieg zaniesienia się dziecka jest zwykle typowy – zaczyna się od płaczu spowodowanego frustracją, rzadziej bólem lub chęcią zwrócenia na siebie uwagi. Dziecko przestaje oddychać i sinieje (bezdech afektywny siny stanowiący około 60% przypadków) lub blednie (bezdech afektywny blady). Dlaczego dochodzi do bezdechu nie wiadomo, jednak mechanizm jaki wówczas zachodzi jest dość dobrze poznany. Bezdech afektywny siny pojawia się gdy dochodzi do zamknięcia głośni (krtań) w trakcie wydechu. Zamknięcie głośni prowadzi do zwiększenia ciśnienia w klatce piersiowej, przez co serce tłoczy mniej krwi do naczyń krwionośnych. Bezdech afektywny blady wywołany jest nadmiernym pobudzeniem nerwu błędnego, które prowadzi do chwilowego zwolnienia lub całkowitego zatrzymania akcji serca. W obu przypadkach dochodzi do niedotlenienia, które skutkuje utratą przytomności (Pręgowska i wsp. 2009). Bezdech afektywny występuje u nawet 27 % dzieci w wieku od 6 miesięcy do 5 lat, przy czym postać powikłana (z drgawkami) spotykana jest rzadziej – u 0.1-4,6% przypadków (Pręgowska i wsp. 2009).
  1. Przyczyny bezdechu afektywnego

Przyczyny pojawiania się bezdechu afektywnego nie są do końca poznane (Pręgowska i wsp. 2009). Uważa się jednak że dużą rolę w powstaniu zaburzeń może odgrywać jakiegoś rodzaju dysfunkcja autonomicznego układu nerwowego, czyli tego, który odpowiada za unerwienie narządów wewnętrznych (Tomoum i wsp. 2017). Okazuje się ponadto, że w pojawieniu się bezdechu mogą mieć znaczenie niedobory żelaza, dowiedziono, że suplementacja żelazem zmniejsza częstotliwość napadów nawet u dzieci, które nie mają anemii (Pręgowska i wsp. 2009; Tomoi i wsp. 2017; Vurucu i wsp. 2014). Badania Vurucu (2014) sugerują, że częste napady bezdechu mogą mieć związek z opóźnieniem dojrzewania układu nerwowego, szczególnie w obszarze pnia mózgu.
  1. Diagnoza bezdechu afektywnego

Jeżeli dziecko dozna napadu na skutek którego straci przytomność należy udać się do lekarza. Nie jesteśmy w stanie na oko stwierdzić czy to bezdech, napad padaczkowy czy problemy z sercem. Szczególe dzieci, które napadów doznają często powinny być wnikliwie diagnozowane. Stwierdzenie bezdechu afektywnego wymaga wykluczenia zaburzeń neurologicznych i kardiologicznych!  (Pręgowska i wsp. 2009)
  1. Postępowanie z dzieckiem z bezdechem

Częste napady bezdechu afektywnego wymagają opieki lekarskiej. Rodzice zauważają, że skropienie twarzy dziecka wodą lub dmuchnięcie w twarz pozwala skrócić czas trwania epizodu (Pręgowska i wsp. 2009). Bardzo ważne jest, aby rodzice dziecka również byli zaopiekowani – powinni posiadać podstawową wiedzę na temat zanoszenia się oraz przejść psychoedukację. Jeżeli napady bezdechu zdarzają się często rodzice, dla których widok mdlejącego dziecka nie należy do przyjemnych, mogą starać się oszczędzić dziecku frustracji i zmartwień. Takie postępowanie może prowadzić do trudności wychowawczych – łatwo sobie wyobrazić dzieciaka, któremu na wszystko się pozwala, żeby przypadkiem nie zemdlał. Z drugiej strony matki dzieci z bezdechem afektywnym przeżywają więcej lęku i są bardziej depresyjne niż matki dzieci bez takich skłonności (Nurullah 2016). Nurullah i wsp. przeprowadzili interesujące badania, dzięki którym dowiedziono, że psychoedukacja pozwala matkom lepiej radzić sobie z emocjami i zredukować lęk w sytuacji pojawienia się bezdechu. Mamy często obwiniają się za trudności i dolegliwości swoich dzieci, jeśli ten problem dotyczy też Ciebie lub bliskiej Ci osoby przeczytaj artykuł o wystarczająco dobrej matce.
  1. O czym pamiętać w trakcie napadu (za Nurullah 2016)

Pamiętaj: Zachowaj spokój. Zanoszenie się nie zagraża życiu Twojego dziecka! Jeżeli dziecko przestało oddychać dmuchnij mu delikatnie w twarz lub skrop twarz wodą. Nie wstrząsaj dzieckiem. Umieść dziecko w bezpiecznym miejscu. Obserwuj dziecko. Staraj się je ukoić życzliwą obecnością, bez narzucania się i nadskakiwania. Nazywaj uczucia, których mogło doświadczyć. Cierpliwie znoś płacz dziecka.
  1. Jak uspokoić dziecko zanoszące się (za Nurullah 2016)

Najważniejsze to samemu zachować spokój. Dzieci bezbłędnie przejmują emocje opiekunów, jeśli będziesz spięty/spięta dziecko to wyczuje. Dziecko w wieku 0-2 lat: możesz je delikatnie głaskać i kołysać, zaśpiewać uspokajającą piosenkę/kołysankę, możesz rozproszyć dziecko zwracając jego uwagę na coś innego lub umożliwić samodzielne uspokojenie się oferując smoczek (jeśli używa) lub ulubioną zabawkę czy kocyk. Dziecko 3-5 lat: zejdź z pola widzenia dziecka i czekaj cierpliwie aż się uspokoi. UWAGA: nie chodzi o to, żeby za karę opuścić dziecko, ale by dać mu przestrzeń na powrót do równowagi. Ta metoda ma szansę zadziałać, jeśli wcześniej ustalicie kilka sposobów na uspokojenie się – taką apteczkę pierwszej pomocy na stres, która będzie dostępna przez większość czasu. Może dziecko lubi jakiegoś misia, albo uspokaja się, gdy zostanie otulone swetrem mamy? Jeśli dziecko będzie uczestniczyło w wyposażaniu apteczki, najprawdopodobniej skorzysta z propozycji rodzica w chwili stresu. Bardzo ważna jest umiejętność podążania za dzieckiem, adekwatnego reagowania na jego sygnały jeszcze zanim nastąpi atak oraz umiejętność rozpoznawania i nazywania stanów emocjonalnych dziecka. Jeżeli dziecko się denerwuje o wiele lepiej zadziała „Ojej, widzę że się bardzo zdenerwowałeś” niż stare, i wcale nie dobre „Uspokój się, przecież nic ci się nie dzieje”. Dziecko nie potrafi samo mówić o swoich uczuciach, komunikuje je tak jak potrafi – poprzez działanie. Jeśli dostrzeżesz uczucia dziecka i nazwiesz je adekwatnie nie będzie musiało okazywać ich w dramatyczny sposób. Dzieci znakomicie uczą się poprzez modelowanie – naśladują to, jak zachowują się dorośli. Można to wykorzystać w edukacji emocjonalnej najmłodszych. Następnym razem gdy będziesz stać w korku zamiast wyklinać innych kierowców i trąbić możesz na przykład powiedzieć “Ależ jestem zdenerwowany, chciałbym już jechać a nie mogę!”. Obserwując wiele takich sytuacji dziecko będzie uczyć się adekwatnie wyrażać swoje emocje.

Jeśli po przeczytaniu artykułu nadal masz jakieś pytania – zadaj je w komentarzu. Z przyjemnością podzielę się wiedzą i opinią.

Odpowiadamy zwykle we wtorki i piątki.

Jeśli wolisz, żeby Twoje pytanie zostało między nami skontaktuj się ze mną przez naszą stronę na Facebooku.

Zobacz też: Rozwój psychomotoryczny 6-9 miesiąc życia – Jak powinien przebiegać rozwój Twojego dziecka Wystarczająco dobra matka – artykuł o tym, że nie trzeba być idealnym rodzicem. Bibliografia: Vurucu S. i wsp. Breath-Holding Spells May be Associated With Maturational Delay in Myelination of Brain Stem Journal of Clinical Neurophysiology, V. 31, N. 1, February 2014 Tomoum H. i wsp.  Paediatric breath-holding spells are associated with autonomic dysfunction and iron deficiency may play a role, Acta Paediatr. 2018 Apr;107(4):653-657 Pręgowska K. i wsp. Napady afektywnego bezdechu z asystolią u 13-miesięcznej dziewczynki, poprawa po uzupełnieniu niedoboru żelaza  – opis przypadku i przegląd aktualnego piśmiennictwa, Pediatr Med rodz Vol 5 Numer 4, p. 281-285, 2009 Nurullah B. i wsp. Efficacy of a Brief Psychoeducational Intervention for Mothers of Children with Breath-Holding Spells: A Randomized Controlled Pilot Trial, Neuropediatrics. 2016 Aug;47(4):226-32

Dodaj komentarz

*