Świadomość ciała i ból

Cały czas do naszego ciała docierają bodźce ze świata np.: obraz, dźwięk czy zapach. Odbieramy też sygnały z naszego wnętrza: napięcie mięśni, głód lub szybsze bicie serca. Z czasem uczymy się ignorować większość z nich, co ma znaczenie praktyczne – oszczędzamy w ten sposób czas i energię, rezerwując ją wyłącznie na bodźce znaczące. Niestety, w lekceważeniu swojego ciała niejednokrotnie jesteśmy zbyt dobrzy, przez co nie tylko trudno nam rozeznać, które partie ciała gromadzą napięcie, ale nawet czy jesteśmy głodni lub zmęczeni. Praca z ciałem i uważność na bodźce płynące z ciała rozwijają świadomość ciała. Te praktyki mogą się wprost przełożyć na poprawę samopoczucia.

Dobrze wykorzystana i pokierowana świadomość ciała jest nam pomocna nie tylko w codziennym życiu, praca z ciałem wspiera psychoterapię i rozwój samoświadomości.

Po co rozwijać świadomość ciała

Dzięki świadomości ciała możemy dokładniej zidentyfikować źródło naszego emocjonalnego czy zdrowotnego problemu. Dzięki niej wiemy, czy brzuch boli nas ze strachu czy z niestrawności.

Świadomość ciała a rozpoznawanie emocji

Świadomość ciała nie dostarcza nam wprost informacji o naszym stanie emocjonalnym. Żeby rozpoznać emocje trzeba zintegrować różne sygnały płynące z ciała i wyciągnąć wnioski. Jedno doznanie nie czyni emocji: dreszcze można mieć z podniecenia, ze strachu albo z zimna. Emocje można rozpoznać za pomocą różnych kombinacji doznań z ciała np.:

płytki oddech + przyspieszona akcja serca + zimny pot = czuję strach

Osobiście uważam wieloznaczność doznań za bardzo interesującą, ale jeszcze bardziej fascynuje mnie mnogość doznań jakich możemy doświadczyć w ciele i to, jak różni ludzie je nazywają.

Ludzie używają różnych określeń, aby przybliżyć innym jak się czują. W swojej pracy często się z nimi spotykam. Pacjent może na przykład powiedzieć, że czuje się: rozciągnięty, fioletowy, śliski, połamany czy poskładany. Może się też czuć śmiesznie/dziwnie, albo zapadnięty lub głośny. Szczególnie lubię, kiedy ktoś dla opisu swojego doświadczenia używa porównań np. „czuje się jakbym płynął bardzo daleko i już nie dawał rady ale płynął jeszcze kawałek”. Porównania lubię najbardziej bo najłatwiej jest mi sobie wyobrazić stan pacjenta, a nawet przez chwilę poczuć się jak on . W opisie własnego doświadczenia ciała chyba nie ma żadnych ograniczeń, a czucie siebie poprawia współpracę z terapeutą oraz skuteczność terapii, co sam wielokrotnie obserwowałem. Samoświadomość daje nam także narzędzie to samodzielnej pracy i rozwoju.

Rozwijanie świadomości ciała

Aby w gabinecie pomóc pacjentowi skoncentrować się na doznaniach płynących z ciała stosuję mniej więcej taką instrukcję.

  • Zatrzymaj się i zwróć uwagę na pozycję w jakiej się znajdujesz. 
  • Przeskanuj swoje ciało, od głowy przez tułów i kończyny. Jakie fizyczne doznania odczuwasz?
  • Czy jest Ci wygodnie?
  • Po czym stwierdzasz że jest ci wygodnie lub nie? czy czujesz jakiś impuls do zmiany pozycji?
  • Jeśli tak to skup się na nim przez chwile, żeby sprawdzić czy to ten najmocniejszy, a potem poddaj się mu i popraw swoje ciało. Właśnie tak.
  • Kiedy jest Ci już wygodnie skup się na tym co sprawia że jest ci wygodnie, oraz na tym jakie to właściwie uczucie  –  wygoda. I przez jakiś czas w tej pozycji.
  • Teraz możesz wstać i zmienić pozycję na całkowicie inną i jeszcze raz doświadczyć swojego ciała w tej nowej pozycji.

Kiedy pytam pacjenta co czuje i w którym miejscu swojego ciała, o wiele łatwiej mi wybrać odpowiednie metody pracy z ciałem. Skuteczna fizjoterapia wymaga diagnozy. Pomoc pacjentowi w doświadczaniu siebie to także leczenie samo w sobie. Kiedy Pacjent rozwija tę umiejętność uczy się także traktować swoje ciało z szacunkiem na jaki zasługuje.

Poniżej zamieszczam nagranie tej instrukcji, słuchając go możesz sprawdzić jej działanie na sobie.

Podkład muzyczny: Water Lily by Kevin MacLeod
Link: https://incompetech.filmmusic.io/song/4609-water-lily
License: https://filmmusic.io/standard-license

Rozwijanie świadomości ciała a zmniejszenie bólu

Jeżeli praktykujesz świadomość ciała już od jakiegoś czasu, możesz ją wykorzystać do zmniejszenia dolegliwości bólowych. Aby tego dokonać skorzystaj z poniższej instrukcji. Pod tekstem znajdziesz nagranie do odsłuchania.

  • Zajmij wygodną pozycję i skup się na swoim ciele. Łatwiej tego dokonać jeśli zamkniesz oczy. Bardzo dobrze. Poczuj całe Twoje ciało.
  • Przenieś swoją uwagę na to co ci doskwiera, poczuj to. Możesz nawet trochę wzmocnić to doświadczenie, na tyle na ile chcesz aby nadal czuć się bezpiecznie.
  • Zastanów się teraz i odpowiedz sobie najlepiej na głos na pytania, które za chwilę zadam, nie śpiesz się, poczuj odpowiedź na każde pytanie.
  • Jaki Twój ból ma kształt.
  • Jaki ma kolor?
  • Czy możesz określić jego fakturę? Jaka ona jest?
  • Jaką temperaturę ma twój ból?
  • Czy się porusza?
  • Czy wydaje dźwięk?
  • Czy jest twardy czy miękki?
  • Czy ma jeszcze ma jakąś inną widoczną cechę?
  • Teraz wyobraź sobie jak wygląda Twoja dolegliwość jako całość. Skup się na niej.
  • Teraz możesz zacząć ją rozpuszczać, zmniejszać lub sprawiać że staje się przezroczysta. Jeżeli wyobrażasz sobie gwiazdkę z żelaza możesz zaokrąglić jej kolce, albo nawet zmienić w gąbkę. Jeśli Twój ból jest czerwony możesz zmienić kolor na przykład na różowy.
  • Użyj swojej wyobraźni, żeby zmienić to doświadczenie na bardziej znośne, a może nawet przyjemne. Cokolwiek podpowie Ci Twoja wyobraźnia będzie odpowiednie. Kontynuuj tak długo aż poczujesz się naprawdę dobrze. Zwykle wystarczają na to około 5 minuty czasu rzeczywistego. W tym czasie nie będziesz słyszeć mojego głosu a później znowu go usłyszysz i będziemy kontynuować.
  • Zastanów się jak teraz wygląda Twoja dolegliwość. Co się zmieniło?
  • Zauważ także, jak zmiany w Twojej wyobraźni wpłynęły na Twoje samopoczucie.
  • Jeśli uważasz, że możesz coś jeszcze poprawić zrób to teraz. Bardzo dobrze. Możesz teraz podziękować swojemu ciału, za wiadomość którą Ci wysłało. Ból to przecież jakaś wiadomość od ciała, może Twoje ciało prosi Cię o więcej uwagi, o zainteresowanie i troskę. Może teraz łatwiej Ci będzie zrozumieć, czego Twoje ciało potrzebuje. Doświadczaj swojego ciała jeszcze przez chwilę, a gdy ta muzyka w tle ucichnie możesz wrócić do swoich zajęć, pozostając z uczuciem rozluźnienia i komfortu.  
Podkład muzyczny: Music for Manatees by Kevin MacLeod
Link: https://incompetech.filmmusic.io/song/4102-music-for-manatees
License: https://filmmusic.io/standard-license

Bibliografia:

1. Rothschild B. Ciało pamięta, Kraków 2014, Wydawnictwo UJ

Dodaj komentarz

*